Archiwum kategorii: Ultramaraton

Wrz 07 2013

Bieg 7 Dolin – 100 km Krynica-Zdrój 2013

Będzie raczej smutno. To nie był udany bieg. Ukończyłem, co dla niektórych jest wyczynem. Bo jest, 100 km w górach to nie takie hop siup, ale dla biegacza który swoje już wybiegał, nie jest to aż takim wyzwaniem, szczególnie gdy ma się już za sobą długie biegi w takim terenie. Skomentuj

Sie 17 2013

Bieg Ultra Granią Tatr :)

Bieg Ultra Granią Tatr to 70 km po górach 😉 Wysokich górach, w których na większości trasy biegłem po raz pierwszy w życiu 🙂 Było przepięknie, wesoło, słonecznie 🙂 Organizacja i atmosfera na biegu nieziemska, ludzie dookoła uśmiechnięci, a turyści dopingowali i robili miejsce na wąskich ścieżkach 🙂 To było niesamowite. Limit był na 250 …

Kontynuuj czytanie »

Sie 14 2013

Bieg Ultra Granią Tatr 2013 – oficjalna trasa

Pojawiła się już oficjalna trasa ultramaratonu Bieg Ultra Granią Tatr www.graniatatr.pl Skomentuj

Maj 31 2013

X Bieg Rzeźnika

W skrócie: byłem, ukończyłem. Z Iwoną zrobiliśmy to w czasie 10:14:54 i zajęliśmy 2 miejsce w parach MIX (11 w OPEN). Umierałem na połoninie Wetlińskiej, odżyłem na Caryńskiej. Znaleźliśmy jedno piwo i duży batonik Nutrenda, nówkę funkiel, nieużywany. Aha, przed startem i w trakcie biegu miałem gorączkę. I tyle 😉 Skomentuj

Lut 03 2013

Kilian Jornet – filmik

Będzie film. Ale najpierw wspomnę, że jest sobie taki gość który biega długie dystanse po górkach i większych górach. Nazywa się Kilian Jornet i urodził się w Hiszpanii. Jest młody, stworzony do tej roboty, i może się podobać się kobietom 😉   Skomentuj

Lis 29 2012

Bieg Ultra Granią Tatr 2013

Normalnie aż huknęło w internecie 🙂 Przedwczoraj został ogłoszony dokładny termin czerwcowego biegu ultra w tatrach. Bieg Ultra Granią Tatr to ultramaraton o długości ok. 70 km ze startem w Dolinie Chochołowskiej i metą w Kuźnicach. Obok Biegu Marduły na dystansie 25 km i Biegu na Kasprowy będzie to kolejna możliwość pobiegania po naszych najwyższych …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 08 2012

Bieg 7 Dolin 100 km – to jest to!

Kiedy w grudniu 2011 zapisywałem się na ten bieg, wiedziałem już że będzie  to dla mnie najważniejszy start w sezonie 2012. Przez cały okres przygotowań  który podzieliłem sobie na dwa etapy, myślałem o tym, by przebiec ten ultramaraton w zdrowiu, nie poddać się po drodze i mieć siłę samodzielnie rozsznurować buty po biegu. Skomentuj