Archiwum kategorii: Rower

Paź 02 2013

Rozbrat z bieganiem, rower, zdjęcia

Nie biegam. Po setce w Krynicy ponaciągałem sobie coś w lewej nodze z tyłu, w „dole podkolanowym”. Nie wiem kiedy zacznę treningi. Na dodatek przepadły mi starty w trzech imprezach mistrzowskich, w tym ważne zawody w Elicie w Czechach, gdzie poziom jest bardzo wysoki. Na razie jeżdżę na rowerze, zwiedzam niezwiedzone zakątki, zajmuję głowę różnościami. …

Kontynuuj czytanie »

Paź 07 2012

Odyseja Jurajska 2012 – Krzeszowice

W dniach 6-7 października w Krzeszowicach odbyły się fajne zawody rowerowe na orientację. Mimo, że impreza miała charakter kameralny,. to zjechało się trochę ścigaczy mających chrapkę na zwycięstwo 🙂 Na starcie stawił się dawno nie widziany zespół MIRO Team w składzie: Miłka Olejnik i ja 😉 Skomentuj

Maj 22 2011

II Mistrzostwa Poznania w Crossduathlonie – 22.05.2011

Na te zawody czekałem już od kilku tygodni 🙂 Pamiętając ubiegłoroczny debiut w crossduathlonie, tym razem zamierzałem dać z siebie więcej, czując, że biegowo jestem silniejszy. Rowerowo niekoniecznie, bo zimą przepracowałem tylko jeden miesiąc na spinningu. Kluczem do dobrego wyniku miały być buty. Dokładniej to jedna para butów. W zeszłym roku po pierwszym bieganiu traciłem …

Kontynuuj czytanie »

Kwi 17 2011

„Polish 4X Open” w Chorzowie – 17.04.2011

Jak miło że wraca Puchar Polski w four crossie 🙂 Tak więc chorzowska inauguracja ściganckiego sezonu 4X zapowiadała się ciekawie. Pamiętam ten tor sprzed… cholera, 3 lat! To tam na otwarciu nowej trasy uszkodziłem sobie ten ważniejszy – prawy kciuk. To tam właśnie w nocy, w ulewnym deszczu szukałem pieprzonego noclegu przez kilka godzin. Ale …

Kontynuuj czytanie »

Kwi 10 2011

MTB Marathon 2011 w Murowanej Goślinie – 10.04.2011

W tym roku nie będę się rozpisywał o tak płaskich maratonach. Po prostu na tym poziomie który w tym sezonie reprezentuję, nie ma szans na ciekawą walkę, ściganie. Gdybym zimą przygotował się do maratonów MTB, to miałbym więcej motywacji do jazdy po płaskich i nieciekawych trasach typu Murowana czy Dolsk. Skomentuj

Lut 18 2011

Urodzinowo

Jak co roku w urodziny strzelam sobie jakieś zdjęcie. Tym razem 17 lutego zrobiło się biało na dworze… Ale zimą? Śnieg??? Cóż, zakasałem rękawy i do roboty! Skomentuj

Lut 16 2011

Cicha

W związku z tym że jutro będzie jutro, to wczoraj pozwoliłem sobie skończyć składanie prezentu. Egoistycznie. Dla siebie 🙂 Po pracy zabrałem ją na krótki fotograficzny spacer. Było zimno, wiało. Skomentuj

Paź 06 2010

Rowerem po Poznaniu

Ciekawą rzecz wydał Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu. Przewodnik „Rowerem po Poznaniu” pióra Jacka Łuczaka to całkiem spora ilość informacji na temat istniejących szlaków rowerowych w naszym mieście. Polecam 🙂 „Poznań jest miastem o najmniejszej w Polsce ilości opadów atmosferycznych, a jednocześnie największej liczbie dni słonecznych w roku. W stolicy Wielkopolski jest ich średnio 205 …

Kontynuuj czytanie »

Lip 04 2010

MTB Marathon Murowana Goślina 2010

Słońce przypiekało od rana więc smażenie jajek na masce sejczento poszło szybciej niż zwykle.  Teraz już wiem, że to szamańskie obrzędy spowodowały ostatnio taką pogodę. Bo jak ludziom mózgi parują, to na wyborczej kulminacji 4 lipca skreślają pierwsze lepsze nazwisko z brzegu. A nie, sorry… wypad z tą polityką, miało być o maratonie. … Skomentuj

Cze 27 2010

I Cross Dziewicza Góra

Poranek. Słońce zagląda wesoło do pokoju. Chyba jeszcze wcześnie, więc robię kawę i wracam do łóżka. O 10:00 mam start w biegu na Dziewiczą Górę (10,8 km) w Owińskach. Jakoś chwilkę przed 9:00 sprawdzam jeszcze w internecie gdzie dokładnie mam dojechać. Ku mojemu przerażeniu w regulaminie biegu odnajduję zapisek: „Wydawanie numerów startowych w dniu zawodów …

Kontynuuj czytanie »

Cze 19 2010

MTB Marathon Międzygórze 2010

Moje nastawienie do tego maratonu było dziurawe jak przerdzewiały durszlak. Wiedziałem, że trasa jest prosta technicznie i siłowa, a braki treningu rowerowego pogłębiały tylko przeczucie, że nie mam co liczyć na dobry wynik. Pogoda zapowiadała się przyzwoicie, nie padało a nawet wychodziło słońce. Nocleg pod Lądkiem Zdrój za 15 zeta miodzio! Chętnym podam adres, ale …

Kontynuuj czytanie »

Cze 04 2010

Gniezno – Bieg Europejski – 10 km

Będą dwie historyjki. Pierwsza o bieganiu na dychę po gorącym asfalcie. I druga o tym, jak skomplikować sobie życie w restauracji 🙂 Piątek miałem wolny, więc zamierzałem wykorzystać okazję i pojechać na bieg do Gniezna który zaczynał się o 17:00. Poranek zapowiadał piękną pogodę i miłą przejażdżkę szosówką po gorącym asfalcie.  Policzyłem trasę i wyszło …

Kontynuuj czytanie »

Cze 03 2010

Trening BnO – Potasze, Puszcza Zielonka

W wolny czwartek ekipa KB Maniac zorganizowała trening na mapie Trakt Poznański. Pogoda szarobura, zapowiadająca „nie wiadomo co”, ale wskoczyłem na rower i ruszyłem w stronę Owińsk. … … Skomentuj

Maj 30 2010

V Leszczyński Maraton Szosowy

Dawno tak wcześnie nie musiałem wstawać 🙂 Alarm ustawiony na 5:10 bezlitośnie uciął sen w którym byłem piękny, młody i bogaty…na szczęście to były tylko koszmary. W pokoju było bardzo jasno, a to oznaczało że nie ma chmur na niebie. I faktycznie, kiedy zszedłem do garażu, omal nie zdepnąłem ślimaka który też stęsknił się za …

Kontynuuj czytanie »

Maj 23 2010

Mocny weekend :) Malta Trail Running, Cross Duathlon Poznań

Czyli trzy starty biegowo-rowerowe w dwa dni 🙂 … … … Skomentuj

Maj 15 2010

MTB Marathon Złoty Stok 2010

Tak patrząc z perspektywy czasu na ten maraton dochodzę do wniosku, że pomimo, iż taki długi wyścig nie jest dla mnie zbyt emocjonujący, to jest w nim zawsze kilka fajnych momentów. Np. śmiganie w dół na technicznych stromiznach, gdzie tyłek robi za ster, pozdrawianie autochtonów, strażaków i policmajstrów, czy mijanie zawodniczek. A poza tym to …

Kontynuuj czytanie »

Maj 04 2010

MTB Marathon Karpacz 2010

Pierwsze góry za mną. W tym roku wiele rzeczy zaczynam na nowo.  Próbowałem sobie przypomnieć, czy wcześniej dane mi było przejechać górski maraton na długiej trasie.  Były tylko dwa, oba w Szklarskiej z okazji Festiwalu Rowerowego.  Pierwszy, w 1998 przejechana połowa dystansu, a drugi w 2005. … Skomentuj

Kwi 10 2010

MTB Marathon – Dolsk 2010

Pierwszy maraton w sezonie, i pierwszy od ładnych paru lat. W sensie startowym oczywiście 🙂  Co prawda w ubiegłym roku zaliczyłem większość edycji u Golonki, ale to była tylko jazda z lustrzanką na szyi i fotografowanie środka stawki megowców plus czuba gigowców którzy zazwyczaj doganiali ‚średniaków’ gdzieś pod koniec pętli. … Skomentuj

Kwi 05 2010

Sieradz trip

Niby święta, ale jakoś tak zupełnie ich nie czułem. Niedzielny poranek.  Przez okno wpadało wesołe słońce.  Decyduję, że jadę do Sieradza w odwiedziny do serdecznego kumpla 🙂  Spakowałem najpotrzebniejsze rzeczy w plecak, wziąłem szosówkę i ruszyłem na Trasę Katowicką. … Skomentuj

Lut 22 2010

Szosa w słońcu

Piękne słoneczko zachęcało do wyjścia na szosę 🙂  Jak się niestety okazało, tylko na peryferiach i wioskach było sucho.  Żeby wyjechać z miasta trzeba było pokonać dziurawe i mokre odcinki… Zrobiłem rundkę do Kostrzyna, później Promno, Góra, i powrót przez Jasin i Swarzędz. … … Skomentuj

Sty 23 2010

Zimowa szosa

Obudziło mnie słonko wesoło świecące w okno dachowe. I jak tu się nie oprzeć takiemu zaproszeniu 🙂 Nie mogłem się powstrzymać żeby nie skorzystać z dobrodziejstwa suchej szosy 🙂 Zamiast jechać na gumową lalę wskoczyłem w kilka warstw ciuchów (termometr wskazywał -14), wziąłem aparat zdjęciowy i pojechałem na moją ulubioną rundę. Skomentuj

Gru 20 2009

Śnieżne kulanki 4x na Cytadeli

Umówiłem się z Witoldem na wieczorne jazdki na Cytadeli. „Przy okazji” Wicio wziął sprzęt do fotek i efekty widać poniżej 🙂 . Skomentuj

Paź 10 2009

„Wolne Jechanki” 4x w Toruniu

Piątkowe popołudnie, powrót z pracy. W końcu luz po całym tygodniu, więc można zaliczyć relaks. Włączam komputer a w poczcie czeka na mnie email: Wolne Jechanki w Toruniu! Rower… chyba nie w pełni sprawny? Nic to, trzeba jechać i obaczyć co tam się w Piernikowie pozmieniało. I nieważne, że dzień później mam juz opłacony maraton …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 02 2009

Powrót z pracy

Powrót z pracy przez Maltę. Przypomniało mi się, że mam aparat w torbie, więc wyciągnąłem i pstrykałem… Przypominają mi się teraz słowa pewnej piosenki zespołu Flobots: „I can ride my bike with no handlebars No handlebars No handlebars” Skomentuj

Sie 27 2009

Złożyłem kostkę – Cube

Kupiłem okazyjnie karbonową ramę Cube Litening 🙂 Waga 1106 g więc niezła baza do zbudowania lekkiej szosówki. Na tą chwilę jednak klamoty które mam, pozwalają na zamknięcie się w około 9,2 kg Po Pierwszej jeździe czułem, że korby Sora są wyraźnie sztywniejsze od starych RSX na kwadrat. Dłuższy wspornik kierownicy stabilizuje i ‚ukrowia’ sterowanie 😉 …

Kontynuuj czytanie »

Sie 25 2009

Sieradz Trip – czyli urlopowe tam i z powrotem :)

W związku z tym, że „dostałem” oszałamiającą ilość urlopu w postaci 10 dni roboczych postanowiłem rzucić się w Polskę na rowerze. Padło na Sieradz, kolebkę polskiego dualowego undergroundu 🙂 Wziąłem szosówkę, mały plecak i heja w drogę. Był to ostatni wyjazd szosówką w tej konfiguracji, bo już czekała nowa rama na złożenie, ale o tym …

Kontynuuj czytanie »

Sie 22 2009

Maraton na Orientację w Powidzu

robert-zabel-powidz-2009

Bardzo miły weekend w Powidzu 🙂 Wystartowałem w maratonie na orientację organizowanym przez ekipę z Gniezna www.gkkg.pl Chłopaki byli na tyle gościnni, że dali mi wygrać i cieszyć się ze znalezienia wszystkich punktów w przyzwoitym czasie 🙂 Skomentuj

Lip 24 2008

Cytadela – pamiętnik z budowy toru Four Cross (4x)

Poniżej prezentuję zdjęcia które zrobiłem w trakcie budowy poznańskiego toru do Four Crossu (4x).   lipiec 2008   październik 2007   wrzesień 2007   Skomentuj

Cze 02 2008

Rowerowe Juwenalia 2008

Tegoroczne Juwenalia odbyły się na Łęgach Dębińskich. Przy tej okazji chłopaki postawili skejtpark i zrobili sobie fajne jazdki. Było słońce, piękne dziewczyny i niezłe triki 🙂 … … Skomentuj

Cze 30 2007

Jura Maraton 2007 – czyli 180 km Szlakiem Orlich Gniazd :)

Jeden z najpiękniejszych maratonów rowerowych, które dane mi było przejechać 🙂 Poprowadzony cudownym Szlakiem Orlich Gniazd, dodatkowo z elementami bardzo delikatnej orientacji (Sport Ident na PK kontrolnych) bo nie zawsze szlak był czytelny 🙂 Skomentuj

Starsze posty «